W naszej szkole w jednej auli, trochę jeszcze wakacyjni, trochę niepewni, trochę podekscytowani.
Dziś nasza aula połączyła szkołę podstawową i liceum. Młodszych, którzy dopiero uczą się, czym jest ta nasza szkoła, i starszych, którzy znają ją już całkiem dobrze.
I chyba właśnie to cenimy w tym miejscu najbardziej.
Korczakowska społeczność nie kończy się na jednej klasie, jednym wieku, jednym planie lekcji.
Jesteśmy różni.
Mamy różne historie, charaktery, potrzeby i pomysły na siebie.
A jednak lubimy i chcemy być po prostu RAZEM.
Po części wspólnej, gdy młodsi uczniowie rozeszli się do klas, a my zostaliśmy w naszym – licealnym gronie, poczuliśmy że to ważny moment.
Dla naszych czwartoklasistów to początek ich pierwszego maturalnego roku. Ostatniego wspólnego roku w KLO.
Przed nimi matura, wybory, decyzje i mnóstwo pytań, na które nie zawsze da się znaleźć gotową odpowiedź.
Ale zanim pojawią się arkusze, wyniki i pytanie „co dalej?” — chcemy przeżyć jeszcze ten rok.
Z rozmowami, błędami, śmiechem.
Z projektami, które pewnie nie zawsze wyjdą.
Z momentami, w których trzeba będzie powiedzieć „nie wiem”.
I z tymi, w których ktoś obok powie: „chodź, spróbujemy razem”.
Bo szkoła — ta prawdziwa — dzieje się właśnie tu.
Dziś rozpoczęliśmy kolejny rozdział.
Dobrze, że jesteście.
Dobrze, że jesteśmy. 🤍
Niech to będzie dobry rok.


